daniela zagubiła się w czasie ........ale wygląda ładnie jak zwykle: )
Chciałam pokazać wam jeszcze moje porcelanki mama przyniosła je kiedyś z lumpeksu a później leżały razem z masą śmieci i musiałam trochę je odnowić żeby ładnie wyglądały
no i oczywiście Tośka ^-^
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
sobota, 11 sierpnia 2012
odmieniona fleur
Znalazłam trochę czasu i zabrałam się za fleur. mimo jej nieproporcjonalnej talii uszyłam spódnicę zapinaną w talii i top. i oczywiście mała sesja.
niedziela, 5 sierpnia 2012
MIłość nie ominie nikogo...
Mnie nie ominęła miłość do lalek a Danielę no cóż... Przynajmniej Sweet zachowała trzeźwość umysłu...
Dzisiaj byłam z Karoliną i jej rodzicami w termach maltańskich było naprawdę fajnie wszystkim polecam! Byliśmy też w Ikei zjadłam 2 pyszne hot-dogi i ,,piłam colę do woli" no i oczywiście zakupy a co kupiłam to w innym poście:)
Dzisiaj byłam z Karoliną i jej rodzicami w termach maltańskich było naprawdę fajnie wszystkim polecam! Byliśmy też w Ikei zjadłam 2 pyszne hot-dogi i ,,piłam colę do woli" no i oczywiście zakupy a co kupiłam to w innym poście:)
sobota, 4 sierpnia 2012
Taki stary bobas...
Wyciągłam ją z szafy całą brudną z rozwaloną głową i z mnóstwem pęknięć zrobiłam co mogłam muszę uszyć jej jeszcze sukienkę. To lalka mojej babci 71 letni celuloidowy bobas firmy schildkrot. Jeśli ktoś wie o niej coś więcej prosiłabym o informację.
oczywiście pęknięć było jeszcze więcej i niektóre wielokrotnie sklejane lalka jest śliczna i jestem nią zauroczona:)))
oczywiście pęknięć było jeszcze więcej i niektóre wielokrotnie sklejane lalka jest śliczna i jestem nią zauroczona:)))
Jestem!
wróciłam muszę pokazać wam jeszcze dużo na początek sesja Danieli którą robiłam u przyjaciółki na wakacjach.
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Chanel i walka o buty.
sobota, 2 czerwca 2012
Wielka prośba o identyfikację.
Wszędzie szukałam tej ślicznej superstarowej mordki lecz na próżno nie mam pojęcia kim jest, dlatego proszę was o pomoc. Przepraszam że długo mnie nie było ale złapał mnie straszliwy leń. Przy okazji gdy wena mi wróciła uszyłam nieznajomej spódniczkę z mankietu i topik z tego samego materiału. Jeszcze trochę chwalipięctwa zdobyłam pierwsze miejsce w szkolnym konkursie z niemieckiego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)